Czym przyprawić kurczaka

0
156
czym przyprawić kurczaka

Wymyślanie propozycji na obiad jest dla wielu gospodyń domowych prawdziwą udręka. Człowiek dwoi się i troi, aby zaserwować rodzinie coś naprawdę smacznego i pomysłowego, ale ile można wymyślać. Czasem po prostu brak nam już weny i chęci do gotowania, a kuchenna kreatywność powoli zaczyna się wyczerpywać. Jak zorganizować naszą kuchnię tak, aby panować wszystko z wyprzedzeniem i bez stresu, domowe posiłki zawsze smakowały naszym dzieciom i innym domownikom? Wydaje się to niewykonalne, ale jest na to kilka patentów.

Wiadomo, że w dzisiejszych czasach równie istotne jak to, żeby domowe jedzenie po prostu było zdrowe i smaczne, jest szybkość jego przyrządzania. Jeśli kobieta pracuje zawodowo, lub zajmuje się domem, nie ma ani czasu, ani ochoty sterczeć przy przysłowiowych garach przez pół dnia. Nie ma co się oszukiwać- tego nikt nie lubi.

Wydawać by się mogło, że gotowanie zdrowych, zbilansowanych, a przede wszystkim smacznych posiłków, wymaga nie wiadomo ile zachodu. Jest to oczywiście po części zgodne z prawdą. Bo dobry, domowy obiad faktycznie może zabrać sporo czasu i energii. Jeśli wyjdzie pyszny i cała rodzina pieje z zachwytu to pół biedy. Gorzej jednak, jeśli my się narobimy, a nasze dzieciaki kręcą nosem nad talerzem. To bardzo frustrujące.

Kluczem do wyjścia z tej patowej sytuacji jest odpowiednia organizacja oraz pewien zakres sprawdzonych trików kulinarnych. Dzięki takim zabiegom zawsze zdążymy na czas i absolutnie nie będzie to wymagało od nas godzin spędzonych w kuchni. Jak to możliwe? To bardzo proste!
Wprawdzie opracowanie planu optymalnego dla nas samych zajmie chwilkę, ale skutkiem będzie doskonała organizacja i mnóstwo zaoszczędzonego czasu. Skutkiem ubocznym mogą być również korzyści stricte ekonomiczne. Każda pani domu wie przecież, że najwięcej jedzenia marnuje się przez złe zrządzanie i marnotrawienie resztek. Robimy co możemy, aby tego uniknąć, ale nie zawsze da się wszystko obliczyć zawczasu.

smażone kurczaki

Jak się do tego zabrać?

Na początek warto ustalić co chcemy gotować. Trzeba przecież wziąć od uwagę upodobania naszej rodziny. Zapiszmy to, co chętnie jedzą dzieciaki i dorośli, aby móc skomponować kilka bazowych dań, które ewentualnie będzie można potem lekko modyfikować. U mnie najchętniej je się kurczaka. Wprawdzie jest to bardzo wdzięczne mięso do różnorakiej obróbki, ale czasem inwencja po prostu się kończy.

Dobrze więc dokładnie spisać, w jaki sposób będziemy przyrządzać potrawy, aby były jak najbardziej urozmaicone. Kurczaka można przecież przygotować na wiele sposobów: usmażyć, udusić, upiec, grillować, przygotować we frytkownicy itd. Warto też wcześniej zaplanować, czym przyprawić kurczaka, aby za każdym zaserwować bliskim mięso w nieco innej odsłonie.

Ja mam przygotowane kilka wersji specjalnych, własnoręcznie zrobionych mieszanek. Takie przyprawy oczywiście można kupić w sklepie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić je samemu. Wystarczy kilka podstawowych przypraw bazowych i odrobina kreatywności, aby powstały naprawdę ciekawe połączenia smakowe.
I tak np. czasem przyprawiam mojego kurczaka typowo ziołową mieszanka o śródziemnomorskim charakterze, z dodatkiem oregano czy bazylii. Niekiedy mamy ochotę na coś ostrzejszego, więc wybieram kompozycję z chili. Moja rodzina uwielbia aromat wędzonej papryki, dlatego mam też osobna kompozycję na bazie tej właśnie przyprawy. I tak można wymieniać jeszcze mnóstwo innych propozycji.

kurczak

Następnie bierzemy notes i planujemy co podamy przez kolejne dni- najlepiej rozpisać to na jakieś dwa tygodnie. To naprawdę ułatwia sprawę, bo pozwala stworzyć przejrzysta listę zakupów. Zakupy oczywiście najlepiej robić hurtem. Nie ma sensu codziennie chodzić do sklepu i marnować czas. Wystarczy raz porządnie się zaopatrzyć i będziemy urządzeni na kilka dni.

Nie wyobrażam sobie mojego domu bez zamrażarki. Każdy kto musi przygotowywać posiłki codziennie dla wieloosobowej rodziny, na pewno się ze mną zgodzi. Przechowywanie mięsa, warzyw, ale i gotowych potrwa, które zostały nam z obiadu, a nie mamy ochoty serwować ich kolejnego dnia, pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze. Zawsze warto mieć niewielkie zapasy w zamrażarce.

Wówczas nawet nieoczekiwane okoliczności nie będą nam straszne. Czasem po prostu braknie czasu na wcześniejsze planowanie, albo mamy zdarzy się coś nieprzewidzianego. Takie zapasy to nasze koło ratunkowe w podbramkowych sytuacjach. Ja zawsze mam w zamrażarce kilka naszykowanych porcji mięsa. Czasem nawet robię gotowce. Porcjuję i przyprawiam mięso, wkładam do pojemnika i w razie potrzeby wkładam prosto do piekarnika.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here